Polish:

Właśnie wracam z ponad miesięcznego pobytu w Polsce i moim pięknym mieście Łódź. Bardzo wiele rzeczy się działo podczas naszego pobytu o których będę pisać później, bo dziś chcę zrobić małą refleksję o życiu w dwóch światach… a jadąc przez Niemcy wydaje mi się to adekwatne, bo jestem dosłownie pomiędzy moimi światami… Polską i Wielką Brytanią…

Przeprowadziłam się do Szkocji w 2007 jako 19 letnie dziecko znające tylko polską kulturę. Mieszkając w Edynburgu douczyłam się angielskiego studiując i pracując, nauczyłam się również szkockiej kultury na ile mogłam. Dwa zupełnie inne światy i zupełnie inne podejście do życia…

Teraz gdy wracam do Łodzi jestem tak wspaniale zaskoczona zmianami na lepsze w moim mieście (#zmiananalepsze), ale gdy przyjechałam to poczułam się jakby zacofana, jakbym coś przegapiła… bo przecież jestem w innym kraju i uczę się innej kultury… a tu przyjeżdżam i wracam do korzeni, przeglądam stare pamiętniki, śpiewniki z czasów harcerstwa i odkrywam, że tak wiele przeżyłam i tak wiele jeszcze chcę przeżyć! 

Długo nad tym myślałam i doszłam do wniosku, że chcę nauczyć się mojej polskiej kultury na nowo, bo jest co odkrywać. Jest tu tyle możliwości i ludzi super kreatywnych, że aż chce się tu być częściej! 

Czasem tęskno mi za Łodzią jak jestem w Edynburgu i za Edynburgiem jak jestem w Łodzi, i gdy te uczucia się pojawiają to wracam do moich celi a jednym z nich jest bycie tu i tu 🙂 a bardziej precyzyjnie to rozwijanie mojej firmy w dwóch krajach, bo jest na to potencjał. 

Widziałam ten potencjał szczególnie na tym wyjeździe, bo super widzieć, że ludzie chcą żyć zdrowiej i aktywniej co jest dla mnie wspaniałe, bo promuję zdrowy, aktywny i szczęśliwy tryb życia. Byłam przeszczęśliwa widząc FitPark na moim osiedlu a co lepsze starszych ludzi ćwiczących tam o 7 rano! Oby tak dalej albo lepiej 😀

Złapałam również dystans, bo wyjeżdżając z mojego otoczenia na miesiąc, biorąc wolne od firmy w Edynburgu i ciesząc się odkrywaniem nowego marketu i możliwości rozwoju w Łodzi pozwoliło mi spojrzeć na moje życie zawodowe z dalszej perspektywy. Gdzieś przeczytałam, że tkwiąc cały czas wśród tych samych spraw, tracimy dystans, i zgadzam się z tym w 100%, bo ciągle pracując, nie miałam możliwości na refleksje. Tymczasem robiąc przerwę wiele sobie uświadomiłam. Wyolbrzymianie i angażowanie się zbyt emocjonalnie w projekty nad którymi pracuję sprawiło, że byłam zestresowana i nieefektywna w działaniu… 

Dzięki takiej przerwie, patrzę bardziej krytycznie na moją karierę i zastanawiam się, czy kierunek, który obrałam, jest na pewno najlepszym z możliwych. Patrząc z dystansu widzę co chcę zmienić, co ulepszyć a co przestać robić!

Kilka dużych decyzji zostało podjętych z których jestem bardzo szczęśliwa, a jedna z nich sprawiła, że jestem bardziej skupiona nad tym co chcę przekazać poprzez moją firmę a mianowicie dodanie rozwoju zrównoważonego 

Pobyt w Łodzi wiązał się z poznaniem wielu wspaniałych ludzi a w szczególności super pary Małgosi i Grzesia Bora. Dzięki nim zwróciłam uwagę na to, że odeszłam od jednej z moich pasji, którą jest rozwój zrównoważony, kiedy mogę ją wspaniale połączyć z tym co już robię, więc dziękuję wspaniałej parze, bo dzięki nim jestem bardziej skupiona! 

I tak wygląda moja refleksja, życie między dwoma światami okazuje się życiem w dwóch światach. Łapanie dystansu, okazuje się być wspaniałą praktyką, aby odkryć co działa a co nie działa w życiu a dzięki temu odkryć, że rozwój zrównoważony, moja pasja wraca do mojego życia.

Bardzo szczęśliwa jadę dalej.

Ściskam,

Kasia

————————————————————

English:

Live in between two worlds, getting the distance and return to passion

I’m just coming back from over a month’s stay in Poland and my beautiful city of Lodz. A lot of things happened during our stay, which I will write about later, because today I want to make a small reflection on life in two worlds … and driving through Germany seems to me adequate, because I am literally between my worlds … Poland and Great Britain …

I moved to Scotland in 2007 as a 19-year-old child who only knew Polish culture.  While living in Edinburgh, I learned English while studying and working, I also learned Scottish culture as much as I could.  Two completely different worlds and a completely different approach to life …

Now that I am coming back to Łódź, I am so wonderfully surprised by the changes for the better in my city (#changeforthebetter), but when I arrived I felt as if I missed something … because I am in another country and I am learning a different culture … and here when I come back, I come back to the roots, I look through old diaries, songbooks from the scouts times and I discover that I have experienced so much and I want to experience so much more!

I thought about it for a long time and came to the conclusion that I want to learn my Polish culture again, because there is so much to discover. There are so many possibilities and super creative people that I want to be here more often!

Sometimes I miss Łódź when I am in Edinburgh and Edinburgh when I am in Łódź, and when these feelings arise, I return to my goals and one of them is being here and there 🙂 and more precisely, developing my company in two countries,  because there is a potential for it.

I saw this potential especially on this trip, because it’s great to see that people want to live healthier and more active, which is great for me, because I promote a healthy, active and happy lifestyle. I was very happy to see FitPark in my neighborhood and what’s better, older people exercising there at 7am!  Keep it up or better 😀

I also “get the distance”, because by leaving my environment for a month, taking time off from the company in Edinburgh and enjoying discovering a new market and development opportunities in Łódź, it allowed me to look at my professional life from a further perspective. I read somewhere that sticking to the same things all the time, we lose the distance, and I agree with it 100%, because while still working, I had no way to reflect. Meanwhile, during the break, I realized a lot. Exaggerating and getting too emotional with the projects I’m working on made me stressed and inefficient …

Thanks to this break, I look more critically at my career and wonder if the direction I have chosen is definitely the best possible. Looking from a distance, I see what I want to change, what to improve and what to stop doing!

Several big decisions have been made, which made me very happy. Especially one of them that made me more focused on what I want to convey through my company, namely adding sustainable development.

The stay in Łódź was associated with meeting many wonderful people, in particular the great pair Małgosia and Grześ Bora. Thanks to them, I noticed that I came apart from one of my passions, which is sustainable development, when in fact I can combine it wonderfully with what I already do, so thank you great couple, because thanks to you I am more focused!

And this is my reflection, life between two worlds turns out to be life in two worlds.  Catching the distance turns out to be a great practice to discover what works and what does not work in life and thus discover that sustainable development, my passion comes back to my life.

I’m very happy to keep going.

Hugs,

Kasia 

Published by risadalifestyle

Support people in achieving healthy, happy and wealthy life; Mum; Bloger; Capoerista

Leave a comment

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

%d bloggers like this: